Grudzień 28, 2009
Autor: lekarz : Kategoria:
Domowa medycyna
Uderzenie po twarzy ręcznikiem zmoczonym w zimnej wodzie, a nawet uderzenie dłonią, dają zwykle dobre rezultaty, mija bladość twarzy — dziecko odzyskuje przytomność. Mimo to nie powinno od razu wstać, lecz poleżeć tak długo, aż ustąpi uczucie osłabienia. Jeżeli wszystkie opisane zabiegi nie odniosą skutku i dziecko nie odzyskuje przytomności w ciągu kilku minut, jest to oznaką, że przyczyna omdlenia jest poważniejsza. Należy wtedy wezwać lekarza, a równocześnie zastosować sztuczne oddychanie. Nie należy podawać mdlejącemu lub zemdlonemu wody do picia, gdyż w stanie nawet lekkiego zamroczenia może się nią zakrztusić. Omdlenie może być objawem poważnej choroby (np. choroby serca). Dlatego dziecko, które ma skłonność do tego rodzaju zasłabnięć, powinno być zbadane przez lekarza i w razie potrzeby poddane leczeniu. Zdarza się czasami, że u dziecka, podobnie jak u dorosłego rozwija się nagle lub powoli senność, inna niż dotychczas obserwowana u dziecka. Dziecko, mimo że jest budzone, śpi dalej słabo reaguje albo zupełnie nie reaguje na to, co się wokół niego dzieje. Przyczyn tego stanu może być oczywiście wiele. Między innymi senność tego rodzaju występuje: w zapaleniu mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych, po urazie, po ataku padaczkowym, po udarze słonecznym, po zatruciu, w przebiegu cukrzycy (p. także s. 24). chorób nerek itd. Czasami śpiączka jest tak głęboka, że dziecko jest zupełnie wiotkie, „leje się przez ręce”. We wszystkich przypadkach śpiączki należy natychmiast wezwać lekarza. Zwłoka może decydować o życiu dziecka. Lekarza należy dokładnie poinformować, w jakich okolicznościach wystąpiły objawy śpiączki. Dziecku w stanie śpiączkowym nie wolno podawać żadnych płynów do picia, bo może się zachłysnąć, w wyniku czego może rozwinąć się groźne, zachłystowe zapalenie płuc. W czasie śpiączki temperatura ciała bardzo się obniża. Dlatego przy przewożeniu dziecka do lekarza lub szpitala trzeba je dobrze okryć. Musimy zwrócić na to uwagę specjalnie w chłodnej porze roku. Im dziecko jest młodsze, tym łatwiej występują u niego drgawki, zwane potocznie konwulsjami.
Grudzień 16, 2009
Autor: lekarz : Kategoria:
Porady medyczne
Nie ma więc co wybierać się do lekarza, jeśli mamy niewielkie dolegliwości związane z rożnymi układami naszego organizmu. Oczywiście, jeśli w grę wchodzą nerki, wątroba, czy płuca, czy inne problemy, które mogą się wiązać z poważnymi schorzeniami, obowiązkiem naszym jest udanie się do lekarza pierwszego kontaktu, następnie umówienie się na wizytę u lekarza specjalisty. Nie możemy zaniedbać tak poważnych spraw, bo od tego może zależeć nasze życie w ogóle, a nie to, czy wystoimy się w kolejce, czy wyśpimy się, czy tez może będziemy musieli wstać o 4 rano. Co wiec zrobić, gdy na przykład zaczynamy u siebie zauważać drobne problemy ze zdrowiem? no cóż, nie wpadajmy w panikę. Zacznijmy od trzeźwej analizy rzeczywistości, a to na pewno pomoże nam uporać się z naszym problemem. Czasem bowiem wystarczy zmiana diety czy przyzwyczajeń, jak na przykład w przypadku problemów z koncentracją. Nie możemy się skupić? Może to wina niedoboru magnezu lub lecytyny w naszym organizmie, a nie postępującego złośliwego raka mózgu w IV stadium? Dlatego też przeanalizujmy najpierw nasz sposób zycia pod kątem uchybień, zanim zaczniemy przekopywać Internet w poszukiwaniu mrożących krew w żyłach chorób i ułomności genetycznych, które niechybnie wpędza nas wcześniej do grobu, niż domniemana choroba. Brak koncentracji można na przykład zrzucić winę na wiele różnych czynników. Niewsypanie, permanentne przemęczenie, niezbilansowana dieta, w której brak jest warzyw strączkowych, a co za tym idzie, brak tez jest magnezu, który przyspiesza i ułatwia, a właściwie w ogóle umożliwia procesy kojarzenia. To może okazac się prawdziwą przyczyna, a nie rozlany glejak na płacie skroniowym, czy tętniak uciskający ośrodki myślenia w mózgu. Dlatego tez najpierw sami spróbujmy poimyslec logicznie i wyeliminować szkodliwy dla ans czynnik, zanim zaczniemy wpadać w panikę i zabiera czas specjalistom, którzy i bez tego mają pełne ręce roboty. Problemy z koncentracją mogą także wynikać ze złego przygotowania miejsca pracy, z braku możliwości skupienia się w hałasie czy przy zbyt głośnej muzyce. Różnie to bywa.