Jeżeli stwierdzimy, że potrzebujemy dietetyka lub po prostu dojdziemy do wniosku, że sami sobie z dietą nie poradzimy, jakoś trzeba go znaleźć. Oczywiście można poszukać kogoś, kto prywatnie i odpłatnie udzieli nam takiej porady. Jednak trzeba uważać i przede wszystkim mieć pewność, co do kompetencji takiej osoby. Najlepiej jeśli jest to ktoś sprawdzony, polecony na przykład przez znajomych lub rodzinę. Jeżeli nie stać nas na płatną poradę, zawsze można poszukać dietetyka w przychodni. Na ogół można go znaleźć przy poradniach lub oddziałach zajmujących się osobami ze schorzeniami metabolicznymi. W poradni dla chorych na cukrzycę mamy stuprocentową szansę znalezienia takiego specjalisty. Reszta to tylko kwestia ustalenia terminu i zapisania się na wizytę. Z pewnością jest to dobre rozwiązanie, gdy niezbyt czujemy się kompetentni w kwestiach żywienia. Konsultacja z takim specjalistą pozwoli nam zająć się naszą dietą w sposób profesjonalny i bez negatywnych konsekwencji zdrowotnych, co mogłoby się zdarzyć, gdybyśmy sami próbowali sobie pomóc bez dostatecznej wiedzy. Może się zdarzyć, że nie tylko nasza prywatna decyzja skłoni nas do tego by odwiedzić dietetyka. Jeżeli mamy złe wyniki i na przykład stwierdzono u nas otyłość, zbyt wysoki poziom cholesterolu lub cukru, do takiego specjalisty może nas wysłać nasz lekarz. Wówczas dobrze się do takiej wizyty przygotować. Po pierwsze musimy ustalić jaki jest nasz priorytet w związku ze zmianą diety. Dla jednych będzie to schudnięcie, dla innych ograniczenie cholesterolu, a dla jeszcze innych zwiększenie zawartości witamin w posiłkach lub przybranie na wadze. Niezależnie od naszego głównego powodu, powinniśmy zrobić listę pytań, które w związku z dietą najbardziej nas nurtują. Mogą one dotyczyć przeszłych diet lub sposobu wprowadzenia i zakończenia nowej. Być może mamy też jakieś rozterki związane z produktami, do których mamy szczególną słabość. O tym też warto z dietetykiem porozmawiać, bo być może są jakieś sposoby na to, by z przyjemności nie rezygnować lub uczynić ją znacznie mniej szkodliwą dla zdrowia.
Zanim zaczniemy planować urodzenie dziecka, powinnyśmy się do tego dobrze przygotować. Przede wszystkim powinnyśmy zrobić podstawowe badania i sprawdzić czy na pewno wszystko w porządku i czy jesteśmy absolutnie zdrowe. Gdyby się okazało, że coś jest nie tak, przed staraniem się o dziecko trzeba problem rozwiązać. Gdy na przykład mamy nadwagę, dobrze jest ją zrzucić przed zajściem w ciążę, a jej trwania nie traktować jak czasu zupełnej bezkarności żywieniowej. Owszem zachcianki są dozwolone, ale szczególnie ważne jest zdrowe odżywianie i pełne, zbilansowane posiłki. Przed zajściem w ciążę, powinno się też wyleczyć wszystkie zęby, to bardzo ważne, bo chory ząb to potencjalne źródło zakażeń i kłopotów. Podobnie jest z każdym aspektem zdrowotnym, który budzi u nas jakiekolwiek wątpliwości. Dotyczy to również zmian na skórze czy nasilonych problemów ze wzrokiem. Dobrze też jeszcze przed zajście w ciążę, w ramach dobrego przygotowania, zacząć zażywać kwas foliowy, dzięki któremu można uniknąć poważnych wad rozwojowych u dziecka. Większość problemów zdrowotnych pojawia się w związku ze złym odżywianiem. Źle zbilansowana dieta może powodować kłopoty. Wśród nich otyłość jest tylko jedyny, najbardziej znanym. Czasami może się też zdarzyć, że mimo poczucia, iż odżywiamy się prawidłowo, ciągle czujemy się słabi lub zmęczeni. Wówczas warto sprawdzić czy dostarczamy swojemu organizmowi właściwej porcji witamin i minerałów. Być może, to co jemy po prostu nie jest zdrowe. Może też być tak, że ilość węglowodanów w naszych posiłkach znacząco przekracza możliwości naszego metabolizmu i grozi nam cukrzyca. Zanim jednak zaczniemy coś robić na własną rękę z naszą dietą, warto się skonsultować z dietetykiem, który może nam pomóc dobrać najwłaściwszy sposób odżywiania, biorąc pod uwagę, zarówno nasz stan zdrowia, jak i wykonywaną prace oraz tryb życia. Stosowanie się do rad specjalisty z pewnością powinno pomóc poprawić ogólny stan naszego zdrowia i to w sposób bardzo bezpieczny, bez żadnych drastycznych diet i ekstremalnych wyrzeczeń.
Dieta malucha
Owszem, mycie zębów i nauka higieny u maluchów jest bardzo ważna, ale jest coś jeszcze. Równie istotna jest dieta dzieci. Oczywiście powinna być ona bogata w wapń. Słodycze są rzecz jasna jak najmniej wskazane – chociaż ciągle występują one w funkcji nagradzającej, więc trudno przy tym mówić dziecku, że coś co dostaje za dobre zachowanie lub jako prezent od cioci, jest tak naprawdę bardzo niezdrowe. Tłumaczenie, że zęby mleczne nawet jak się zepsują to wypadną i wyrosną stałe nie ma żadnego znaczenia, bo to wpływa na cała strukturę. Bardzo niebezpieczne są również napoje typu cola. Nie tylko ze względu na ząbki. Można sobie wyobrazić, co dzieje się z delikatnym organizmem dziecka, gdy dostaje ono porcję napoju, który bez trudu jest w stanie przeżreć rdzę. Dzieci do piątego roku życia w ogóle nie powinny mieć dostępu do takich przyjemności, że względu na to, iż mogą one bezpowrotnie uszkodzić strukturę układu trawiennego, co zaowocuje w niedalekiej przyszłości trudnymi do zwalczenia schorzeniami. Przy nich otyłość to tylko wierzchołek góry lodowej. Słodycze w diecie malucha można zastąpić owocami. Natomiast słodkie, gazowane napoje, naturalnymi sokami. Każde dziecko chętnie zje deserem złożony z kolorowej i pysznej sałaki owocowej i smacznego soku. Poza tym w diecie dzieci istotne jest też to, co maluch może chrupać, dzięki takim pokarmom ma szanse mieć proste ząbki zarówno te mleczne jak i stałe. Dobrymi warzywami do tego celu jest kalarepa i marchewka. Istotny jest też nabiał, nie tylko dla zdrowia zębów, ale i całego układu kostnego. Na szczęście na rynku jest sporo produktów, które dzieci jedzą bardzo chętnie. Dotyczy to szczególnie serków i jogurtów. Poza tym dobrze też pamiętać, że niezbędna dla dzieci jest także witamina D. Wiadomo, że trudno zdobyć ją inaczej niż przez promienie słoneczne, dlatego ważne jest aby dzieci jak najwięcej przebywały na świeżym powietrzu. Dobrze by dzieci wyjścia na zewnątrz nie kojarzyły z przykrym obowiązkiem i bolesnym oderwaniem od monitora komputera, ale z dobrą zabawą z przyjaciółmi lub rodzicami.